Pijemy, modląc się do Matki Boskiej z Recife o zdrowie Rogera i ten magiczny artefakt, który daje mu +10 do dryblingów i błyskotliwych podań.
To mój tumblelog. Niby blog, w rzeczywistości moje maleńkie miejsce w sieci gdzie zbieram wszystko, co uważam za interesujące. Dla mnie oczywiście :) Zacznij czytać/przeglądać/słuchać/klikać, albo przeczytaj kilka linijek więcej o mnie.